Tag: dar es salaam

TARG RYBNY MZIZIMA. NAJLEPSZY W DAR

TARG RYBNY MZIZIMA. NAJLEPSZY W DAR

W dzielnicy Kivukoni znajdziecie jedno z najbardziej kolorowych miejsc w Dar es Salaam. To targ rybny Mzizima, tętniący życiem od samego rana. GDZIE TO JEST Targ Mzizima znajduje się zaledwie kilkanaście minut spacerem od głównego terminalu promowego w Dar es Salaam, z którego odpływają statki […]

KARIAKOO. SMAK AFRYKI

KARIAKOO. SMAK AFRYKI

Chcecie poznać prawdziwe kolory Afryki? Jeśli tak, nie możecie ominąć największego targu ulicznego nie tylko w Dar es Salaam, ale także w tej części Afryki. Dzielnica Kariakoo jest jedna z centralnych dzielnic Dar, największego miasta w Tanzanii. Targowisko rozciąga się na przestrzeni kilkudziesięciu przecznic i […]

BAGAMOYO. DZIEŃ Z LEKCJĄ HISTORII

BAGAMOYO. DZIEŃ Z LEKCJĄ HISTORII

Bagamoyo to jeden z ciekawszych kierunków na jednodniowy wypad z zatłoczonego Dar es Salaam. Jeśli spędzacie kilka dni w największym mieście Tanzanii, bez wątpienia powinniście rozważyć wycieczkę do starej stolicy handlu niewolnikami. Spotkacie tam prawdziwy, afrykański klimat oraz liczne odciski często niechlubnej historii. TROCHĘ INFORMACJI […]

PIERWSZE KROKI W TANZANII

PIERWSZE KROKI W TANZANII

Za nami 11 godzin na pokładzie samolotu, łącznie cała podróż zajęła znacznie więcej, bo po drodze jest przecież jeszcze przesiadka.  Nasza trwała cztery godziny, bez tragedii. Tym bardziej, że katarski Hamad International Airport jest w czubie rankingu najbardziej przyjaznych lotnisk świata. W Dar es Salaam […]

UBER I TAXIFY W TANZANII

UBER I TAXIFY W TANZANII

W Dar es Salaam, Dodomie oraz Mwanza można korzystać z aplikacji Uber i Taxify. W porównaniu do tanzańskiej komunikacji publicznej, przejazdy są zdecydowanie bardziej komfortowe i pewniejsze. W stosunku do regularnych taksówek – tańsze i bezpieczniejsze.   TAXIFY Taxify ma mniej kierowców od konkurencyjnego Ubera, […]

TANZANIA. BEZ PORÓWNANIA INNA

TANZANIA. BEZ PORÓWNANIA INNA

Jesteśmy w Tanzanii już prawie dwa tygodnie i właściwie nie wiem, od czego zacząć. Pierwszy raz nie mam koncepcji i pomysłu. Tanzania okazała się tak całkowicie inna, tak odmienna i kontrastowa, że książkę można by napisać, albo nie pisać zupełnie nic. Nie ma sensu porównywanie […]